Z różnych powodów dochodzi do konieczności usunięcia fragmentu lub całej kończyny u zwierząt domowych. Może to być wypadek komunikacyjny, choroba nowotworowa czy też zaniedbana rana i konieczność dokonania amputacji fragmentu lub całej kończyny staje się faktem. Amputacja kończyny nie oznacza automatycznie, że pies będzie musiał funkcjonować wyłącznie na trzech łapach. Część psów bardzo dobrze przystosowuje się do takiego sposobu poruszania, ale u niektórych dodatkowe zaopatrzenie może poprawić funkcję kończyny i sposób obciążania całego ciała. W tym celu wykonuje się protezy dla zwierząt.
O możliwości zastosowania protezy decydują między innymi miejsce amputacji, długość i stan zachowanej części kończyny, stan skóry i tkanek, ruchomość zachowanych stawów, sposób poruszania się psa oraz możliwości stabilnego zamocowania protezy.
Jakie protezy stosuje się u psów?
W przypadku psów najczęściej stosuje się protezy zewnętrzne (egzoprotezy). Ich podstawowym elementem jest lej protetyczny, czyli nasada obejmująca zachowany fragment kończyny. Do niej mocowane są pozostałe elementy protezy, które pozwalają przenieść obciążenie na podłoże.
Typowa proteza zewnętrzna składa się z:
- leju dopasowanego do kikuta,
- warstwy kontaktowej/pianki
- systemu zawieszenia utrzymującego protezę na kończynie,
- elementu nośnego (pylona),
- zakończenia kontaktującego się z podłożem.
Najważniejszym elementem jest lej protezowy. To on musi utrzymać protezę i jednocześnie przenieść obciążenia tak, aby nie powodować nadmiernego nacisku na skórę i tkanki kikuta. Proteza może być bardzo dobrze wykonana konstrukcyjnie, a mimo to być nieużyteczna, jeżeli nie zapewnia odpowiedniej stabilności albo powoduje uraz tkanek.
W przypadku zwierząt sporym wyzwaniem jest mocowanie całej protezy. W literaturze opisuje się m.in. zawieszenie wykorzystujące kształt zachowanego fragmentu kończyny, systemy paskowe oraz rozwiązania wykorzystujące podciśnienie. U psów podciśnienie i niektóre materiały znane z protez ludzkich mają jednak ograniczenia, między innymi związane z owłosioną skórą. 1)
Drugą grupę stanowią protezy osseointegrowane (endo-egzoprotezy). W tym przypadku część implantu jest zakotwiczona bezpośrednio w kości, a zewnętrzna część protezy jest do niej mocowana. Takie rozwiązanie eliminuje część problemów związanych z lejem protezowym , ale wymaga zabiegu chirurgicznego i wiąże się z odrębnymi ryzykami, między innymi dotyczącymi infekcji, trwałości implantu i jego stabilności. W Polsce wykonuje się takie zabiegi m.in. w Lublinie czy Łodzi, jednak w medycynie weterynaryjnej jest to nadal rozwiązanie niszowe.
Najtrudniejsza część: dopasowanie protezy
Sama konstrukcja protezy to tylko część problemu. Proteza musi być wystarczająco stabilna podczas ruchu, a jednocześnie nie może powodować nadmiernego nacisku na skórę i tkanki kikuta.
W badaniach psów opisywano między innymi:
- problemy z utrzymaniem protezy,
- otarcia i uszkodzenia skóry,
- odleżyny uciskowe,
- zapalenia tkanek,
- infekcje,
- niechęć psa do korzystania z protezy.
Przed wykonaniem protezy warto ocenić nie tylko kikut, ale sposób funkcjonowania całego psa: jak stoi, jak chodzi, jak obciąża pozostałe kończyny i jakie ruchy są dla niego trudne.
Dopiero wtedy można odpowiedzieć na pytanie, czy proteza ma sens, jaki typ konstrukcji można zastosować i jakie są jej realne możliwości w danym przypadku.
Czy pies po amputacji nadaje się do protezy?
Nie da się tego określić wyłącznie na podstawie samej amputacji.
W praktyce trzeba najpierw odpowiedzieć na kilka pytań:
Gdzie znajduje się amputacja?
Im więcej odpowiednio ukształtowanej kończyny pozostało, tym więcej możliwości uzyskania stabilnego oparcia dla protezy. Przy amputacjach położonych bardziej proksymalnie problem z zawieszeniem może być znacznie większy. W badaniu prospektywnym psów trudności z utrzymaniem protezy występowały szczególnie przy bardziej proksymalnych amputacjach. 2)
Jaki jest kikut?
Trzeba ocenić jego długość, kształt, pokrycie tkanek, stan skóry, blizny oraz miejsca, które będą narażone na nacisk i tarcie.
Czy kikut może przyjąć obciążenie?
Nie każdy zachowany fragment kończyny nadaje się do przenoszenia obciążenia przez lej protezowy.
Jak pracują pozostałe kończyny?
Pies po amputacji już zmienił sposób rozkładania ciężaru. Jeżeli dodatkowo ma chorobę drugiej kończyny, ból lub zaburzenia neurologiczne, wpływa to na możliwość uzyskania korzyści z protezy.
Jak pies porusza się bez protezy?
To bardzo istotne. Trzeba ocenić nie tylko budowę, ale rzeczywistą funkcję: stanie, chodzenie, przenoszenie ciężaru, stabilność i sposób kompensacji.
Czy pies będzie w stanie korzystać z protezy?
Proteza wymaga okresu adaptacji i kontroli. W badaniach opisywano nie tylko sukcesy, ale również odrzucanie protezy przez psa, problemy z zawieszeniem, otarcia, owrzodzenia, zapalenie kaletki i inne powikłania. 2)
Kiedy proteza może nie być dobrym rozwiązaniem?
Jeżeli nie można uzyskać stabilnego osadzenia, kikut nie toleruje obciążenia, występują problemy ze skórą lub tkankami, albo pies mimo prób nie jest w stanie bezpiecznie korzystać z protezy, jej zastosowanie może przynieść więcej problemów niż korzyści.
Dlatego kwalifikacja nie powinna zaczynać się od wyboru protezy.
Powinna zaczynać się od oceny, czy i w jaki sposób można poprawić funkcję konkretnego psa po amputacji.
Dopiero wtedy można określić, czy odpowiednim rozwiązaniem będzie proteza, jaki sposób jej zawieszenia może być możliwy i jakie są realne ograniczenia danego przypadku.
Urządzenie ortopedyczne, jakim jest proteza nie wybiera się z katalogu.
Indywidualną protezę wykonuje się dla konkretnego zwierzęcia, na podstawie jego anatomii.
Kluczowym etapem jest dokładne odwzorowanie kończyny, a w przypadku amputacji – zachowanego fragmentu kończyny, czyli kikuta. Dopiero na podstawie wykonanego odlewu można prawidłowo zaprojektować i wykonać część protezy, która będzie miała bezpośredni kontakt z ciałem zwierzęcia.
Od jakości tego odwzorowania zależy między innymi stabilność protezy, sposób rozłożenia nacisku i możliwość bezpiecznego użytkowania jej podczas ruchu. Zbyt duży ucisk w jednym miejscu, niewłaściwe podparcie czy przesuwanie się protezy mogą prowadzić do otarć i uszkodzeń tkanek.
Ta sama zasada dotyczy indywidualnych ortez. Orteza również nie jest gotowym produktem dobieranym wyłącznie na podstawie rozmiaru łapy. Jeżeli ma prawidłowo wspierać określony odcinek kończyny i nie powodować dodatkowych przeciążeń, musi być wykonana na podstawie dokładnego odwzorowania konkretnej kończyny.
Dlatego zarówno proteza, jak i indywidualna orteza zaczynają się od pacjenta, jego anatomii i prawidłowego odlewu, a nie od wyboru produktu w sklepie.
Proteza może być wartościowym rozwiązaniem, ale nie dla każdego pacjenta. Nie jest też automatycznym następstwem amputacji. O jej powodzeniu decydują przede wszystkim warunki anatomiczne, możliwość stabilnego i bezpiecznego przenoszenia obciążenia, konstrukcja oraz dopasowanie do konkretnego psa, a także późniejsze przyzwyczajenie do urządzenia i kontrola jego użytkowania.
Literatura:
- New technologies applied to canine limb prostheses: A review -PMCID: PMC8654758 PMID: 34903941
- Prospektywna ocena częściowej amputacji kończyn u psów z użyciem protez gniazdowych PMCID: PMC10357256 PMID: 37287388
- Nunes Paz JHN et al. Functional and feasibility aspects of orthopedic exoprostheses in quadruped domestic animals: a systematic review. Research in Veterinary Science. 2026;209:106267.
